Docierają do mnie niepokojące informacje dotyczące bonów, jakie gmina dała potrzebującym rodzinom. Można kupować za nie tylko produkty pierwszej potrzeby – przypomniał burmistrz włoskiego Asti. Uznał, że nikt tego nie sprawdzi lepiej niż on sam. Zafundował sobie wizerunkową metamorfozę i ruszył w miasto.