Deweloper nowego osiedla we Wrocławiu na plac zabaw przeznaczył ledwie kilka metrów. Mieści się na nim tylko ławka i dwie tak zwane kiwaczki. Inwestor tłumaczy się, że taki plac „jest na dzień dzisiejszy wystarczający”. Materiał magazynu „Polska i Świat”.