W Chinach wskutek epidemii wzrosła liczba procesów rozwodowych. Czy zjawisko „koronarozwodów” czeka też inne regiony? Problemy par z powodu epidemii spędzających ze sobą więcej niż dotychczas czasu rzeczywiście mogą się nasilać – przyznaje hiszpańska seksuolożka Laia Cadens. Spodziewa się jednak, że rozpraw przed sądem może paradoksalnie być mniej, bo z powodu kryzysu gospodarczego małżonkom zabraknie pieniędzy. Jak się jednak okazuje, i na to jest sposób.