Kto pamięta, jak ma na imię matka Simby? Pewnie tylko najwięksi fani filmu. Niesłusznie, bo w rzeczywistości samice odgrywają w stadzie równie ważną rolę, a być może nawet ważniejszą niż Mufasa. Joanna Stempień bez sentymentów rozprawia się z mitami z filmu „Król Lew”.