Który samiec godową porą obejmuje krzepko pod pachami swoją wybrankę i na jej grzbiecie zmierza do pobliskiego zbiornika wodnego: ropuchy zwyczajnej, szczura wędrowny, wielbłąda jednogarbnego czy pomrowa? Z tym pytaniem zmierzyła się pani Agnieszka Jankiewicz z Kraszewa.