Kobieta nie była w stanie rozmawiać, krzyczała, nie było z nią kontaktu. Inna wsiadła do windy i jeździła góra-dół, mówiąc że nie wyjdzie. Nie wiadomo też, co robić z już rozpoczętami zabiegami podzielonymi na etapy. Historie, których można było do tej pory doświadczyć tylko w Ameryce Łacińskiej.