„Podpisałem się, ale dokładnie nie pamiętam kiedy” „Podpisałem się w stosownym czasie”, „Ojej, tyle szczegółów?” – odpowiadają posłowie PiS, gdy pytamy ich, kiedy poparli projekt ustawy o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym, skoro nie było ich w Warszawie. KO chce, by sprawę zbadała prokuratura