Jeden z największych na świecie fragmentów Drzewa Krzyża Świętego, na którym umarł Jezus Chrystus oraz drzazga z tego drzewa. Takie relikwie w lutym 1991 roku skradziono z bazyliki dominikańskiej w Lublinie. Jako pierwszy kradzież zauważył nieżyjący już brat Iwo, który otwierał świątynię na poranną mszę. W rocznicę kradzieży dominikanie modlą się o odnalezienie skradzionych relikwii. Tak też będzie dziś.