Odwołanie dyrektora generalnego Lasów Państwowych w zeszłym tygodniu to element większej gry politycznej prowadzonej pomiędzy Morawieckim a Ziobro. Władza w lasach pozwala zarządzać majątkiem wartym 9 mld zł i setkami nieruchomości. To również atrakcyjne stanowiska dla partyjnych popleczników.